Konta nieaktywnych użytkowników są co pewien czas kasowane.
Accounts of inactive users are regularly deleted.

Używamy oraz maltretujemy pliki cookies, w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu (już w to wierzę że nikt o tym nie wiedział). Jeśli nie chcesz, by pliki słodkich karmelowych ciasteczek (znaczy się cookies) były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Skocz do:
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 22 Głosów - 3.18 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozmowa o jRPG (z SB)
10-09-2010, 00:38
Post: #1
Rozmowa o jRPG (z SB)
Przenosiny, w shoucie się robi burdel i to straszny.

OUT OF MY WAY! I have to save the internet.


[Obrazek: bhood-wins.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2010, 00:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2010 01:26 przez kolo.)
Post: #2
RE: Rozmowa o jRPG (z SB)
Owszem lubię stare gry, może 8-bitówki to dla mnie trochę za dużo, ale nadal bardzo lubię gry z 16-bitówek: Final Fantasy 4, Final Fantasy 6, Breath of Fire, albo Magical Pop'n.
Nie wiem co amsz do grafiki 2D bo większość VN też jest w 2D (jedyna różnica to to że są tam w większości statyczne obrazki), jedna z moich ulubionych gier - Valkyrie Profile jest wykonana w pełni w 2D (PSX), Grandia (znowu jedna z najlepszych gier w jakie grałem) jest w 2,5D (środowisko 3D, ale postacie i część obiektów to 2D rysowane z kilku rzutów).

Bez obrazy, ale większość ludzi aż tak przywiązana do grafiki to ludzie zbyt młodzi, albo ledwo nadający się na te forum (przynajmniej pod względem mentalnym), może w strzelankach jest to jeden z najważniejszych elementów, ale w rpg to trzeci, albo może i dalszy plan (ważniejsza jest dobra fabuła i dobry system, niekoniecznie w tej kolejności).
Jeszcze odnośnie fabuły - wątek romantyczny to tylko dodatek urozmaicający ją, a nie najważniejszy punkt. Jak chcesz się powzruszać jest ku temu wiele możliwości w Valkyrie Profile, a zarazem nie zasłania to głównej osi fabularnej (oczywiście jak przebolejesz to że jest w 2D i to że każdy z bohaterów jest, albo wkrótce będzie martwy, no i Arngrima - w porównaniu z wymoczkami z większości jRPG jest trochę ciężkostrawny).

PS
Parę screenów:
VP:
http://ui18.gamefaqs.com/753/gfs_28076_2_18.jpg http://ui10.gamefaqs.com/1225/gfs_28076_2_25.jpg Polecam raczej filmik, ze względu na duże natężenie akcji podczas walk (chyba najbardziej wymagające zręczności starcia turowe z jakimi miałem styczność)
Grandia:
http://ui01.gamefaqs.com/128/gfs_42240_2_219.jpg http://ui23.gamefaqs.com/1270/gfs_42240_2_107.jpg (olbrzymią zaletą gry jest system walki i doświadczenia)

OUT OF MY WAY! I have to save the internet.


[Obrazek: bhood-wins.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2010, 05:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2010 05:54 przez zel78.)
Post: #3
Tongue RE: Rozmowa o jRPG (z SB)
Ja tam lubię te "brzydactwa 2D". w Valkyrie na razie grałem tylko raz, ale przymierzam się do powtórki (kolejna gra na długiej liście do zagrania, większość to "starocie"). Pominąwszy zalety o których wspomniałeś jest w niej jeszcze śliczna rysowana grafika (2D i co z tego Tongue) i muzyka przy, której wiele innych RPG może się schować.

Grandię (serię) uwielbiam za system, który uważam za jeden z najlepszych. Na razie przeszedłem tylko 1 i 2, 3 za cholerę nie umiem kupić, ale chce poszpilać nie dlatego, że jest 3D, tylko właśnie ze względu na system walki.

Tak samo w gry od Nippon Ichi zagrałbym chętnie (kolejne nie do kupienia) i archaiczna grafika nie przeszkadza mi (sprity 2D) a nawet pasuje. Uwielbiam taktiksy od czasu Final Fantasy Tactics, dla mnie jednej z najlepszych gier na PSX-a.

PS. Dopiero sie obudziłem więc nie wiem czy pisze w miarę do rzeczy Wink

[Obrazek: 11htgyp.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2010, 08:43
Post: #4
RE: Rozmowa o jRPG (z SB)
Ja jeszcze z łóżka piszę Smile
Od tych romansideł i happy endów to czasem aż się... zwracać chce. Precz z Hollywood!
Grałam w jakiegoś późniejszego finala jednak mi się nie spodobał. Durny system walki, pseudo turowy w czasie rzeczywistym, jakieś durne strzałki którymi się wybierało przeciwnika itp itd. Dałam sobie spokój a fabuła lekko mówiąc niewciągająca.

Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

[Obrazek: 3a4ef65325788045.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2010, 13:58
Post: #5
RE: Rozmowa o jRPG (z SB)
(10-09-2010 08:43)Lilith napisał(a):  Ja jeszcze z łóżka piszę Smile
Od tych romansideł i happy endów to czasem aż się... zwracać chce. Precz z Hollywood!
Grałam w jakiegoś późniejszego finala jednak mi się nie spodobał. Durny system walki, pseudo turowy w czasie rzeczywistym, jakieś durne strzałki którymi się wybierało przeciwnika itp itd. Dałam sobie spokój a fabuła lekko mówiąc niewciągająca.

Jak można nie lubić tak doskonałych i mega wciągających gier jak Final Fantasy. W FF12 sposób walki i poruszania się jest całkiem inny niż we wcześniejszych Final Fantasy.

A zakończenie powinno być fajne. Nie lubię zakończeń, które są złe.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2010, 16:51
Post: #6
RE: Rozmowa o jRPG (z SB)
(10-09-2010 13:58)Tamashi napisał(a):  Jak można nie lubić tak doskonałych i mega wciągających gier jak Final Fantasy.
Można, ja ich nie znoszę, za to ze są kiczowate i zasłaniają wiele innych wspaniałych gier (wszyscy rzucają się na fajnale i nie zwracają należnej uwagi innym seriom), zresztą w ogóle nie lubię Squaresoft od czasów PSX (co do SquareEnix nie mogę się wypowiedzieć, bo nie mam żadnej z konsol na której cokolwiek wydali), nie powiem, w FFX bym pograł, ale raczej z ciekawości, bo wiele dobrego o tej części słyszałem, choć i tak dopiero jak już rozwaliłbym Persony, Baroque, Valkyrie Profile: Silmeria, Grandię 3, Suikodeny i jeszcze pewnie coś bym w międzyczasie znalazł co by mnie zaciekawiło.
I owszem zakończenie powinno być fajne, ale chyba twoja definicja fajnego zakończenia nie pasuje do mojego (zakończenie gdzie wszyscy się kochają, śmieją, płaczą i ściskają uważam za nudne i przesłodzone, podobnie te ociekające patosem i wspaniałością paladyna światła ratującego świat - to wszystko było wałkowane już tyle razy że stało się po prostu nudne).
Co do zakończeń to bardzo podobało mi się z pierwszego Suikodena, gdzie główny bohater stracił wszystko (karierę, rodzinę, przyjaciół), oswobodził państwo spod władzy tyrana, ustanowił demokrację, zyskał nieśmiertelność (albo raczej się nie starzał) i... Poszedł sobie Tongue

OUT OF MY WAY! I have to save the internet.


[Obrazek: bhood-wins.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2010, 18:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2010 18:29 przez Tamashi.)
Post: #7
RE: Rozmowa o jRPG (z SB)
Wszyscy którzy nie lubią takich gier jak final fantasy (od FF8 wzwyż) powinni spłonąć ogniem piekielnym.

Te gry są cudowne pod każdym względem i prawdę mówiąc to najlepsze gry na świecie. Już sama ścieżka dźwiękowa w takim FF8,FF9,FF10 to absolutne arcydzieło. Fabuła jest bardzo ciekawa, postacie wspaniałe i sposób walki niesamowicie wciągający.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2010, 18:50
Post: #8
RE: Rozmowa o jRPG (z SB)
O proszę, za niedługo zaczną się egzorcyzmy, jak ja to lubię Big Grin
Parę kawałków z FF7 było całkiem niezłych, OSTy miałem z 3, 7, 8, 9, 10, zostawiłem sobie z... 3, no i jeden kawałek z 10 (Other World), oprócz tego mam soundtrack FFX - Piano Collection i tego już można słuchać, w przeciwieństwie do oryginału.
Ogólnie to mało kiedy soundtrack z gejRPG (jak to mawia mój kolega, za co go zawsze próbuję zlać, ale czasami niestety ma rację) się nadaje do słuchania poza grą, te dobre są zwykle z gier wydanych wyłącznie w Japonii, albo mniej popularnych.
Parę przykładów:
Baroque - Hold Baroque Inside
http://www.youtube.com/watch?v=iGTORUsD32E
Valkyrie Profile - Battle With God Syndrome
http://www.youtube.com/watch?v=elNBZFamboM
Valkyrie Profile - Epic Tale Of A holy Death (trochę inaczej to się nazywało, ale nie chce mi się szukać w mojej kolekcji)
http://www.youtube.com/watch?v=g504AN2vtOg
Revelations: Persona - Battle
http://www.youtube.com/watch?v=ppx1keDjd68
Revelations: Persona - Hospital (After Disaster)
http://www.youtube.com/watch?v=CeI4FConSss
Grandia - Theme of Grandia
http://www.youtube.com/watch?v=i36tXq7yK6c
Vagrant Story - wyvern battle theme
http://www.youtube.com/watch?v=ftzHKRDIvp4
Breath of Fire V - Electric Power Building
http://www.youtube.com/watch?v=BksX_ISV5q0

W sumie wywaliłem około 90% OSTów które kiedyś miałem (jakieś 20GB, wyłącznie z RPG)

OUT OF MY WAY! I have to save the internet.


[Obrazek: bhood-wins.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2010, 19:17
Post: #9
Tongue RE: Rozmowa o jRPG (z SB)
Muszę się z tym zgodzić. Ten kawałem dosyć lubię
Wild Arms - To the End of the Wilderness
http://www.youtube.com/watch?v=5-DdO10gR6g

resztę OSTa już zdecydowanie mniej

[Obrazek: 11htgyp.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-09-2010, 19:34
Post: #10
RE: Rozmowa o jRPG (z SB)
Tak naprawdę seria Final Fantasy skończyła się na 8. Dobra była jeszcze dwunastka (ciekawi bohaterowie, niezła fabuła), niestety zrobili ją zbyt pustą. Jak można przemierzać jakąś mapę przez kilkadziesiąt minut i nie mieć żadnego cs-u lub rozmowy bohaterów? Czy normalny człowiek może podróżować z kompanami przez 10 godzin i nie odezwać się przez kilka godzin? Właśnie ta nadnaturalna cisza była zazwyczaj mocno krytykowana w 12. Przez to, ta gra zebrała dużo gorsze recenzje niż powinna.

Co do najlepszych finalów, to zgadzam się z Kolem, FF4 rządzi. Najlepsi bohaterowie, fajni wrogowie, super fabuła, wszystko ma ręce i nogi. Do tego zbilansowany poziom trudności (czyt. ciężka gra, ale dało się przeżyć Big Grin). Do dzisiaj uważam Rydię za jedną z najseksowniejszych bohaterek ze wszystkich gier Big Grin

Kolejny to FF8, jako że była to moja pierwsza gra z tej serii. Naprawdę fajni bohaterowie, dobra fabuła, nawet szybka akcja (jak na tamte czasy), jednak wrogowie zawodzą. Wyglądają na ciut niedopracowanych.

Na trzecim miejscu, FF5. Bohaterowie fajni (choć nie dorównują tym wcześniejszym), fabuła też niezła, to samo tyczy się bohaterów. Choć patrząc na inne części serii, nic się specjalnie nie wyróżniało. No może z jednym wyjątkiem, przez co u mnie jest na trzecim miejscu. System rozwoju klas był moim zdaniem genialny. Najlepszy ze wszystkich części FF gdzie można było jeszcze wybierać klasę (w tradycyjnym rozumieniu).

Co do najgorszych części, to na pierwszym miejscu jest FF10-2. Jako, że nie chcę przeklinać, nie jestem w stanie w żaden sposób uzasadnić mojej decyzji. Big Grin

Co do drugiego miejsca, to od niedawna, jest na nim FF 13. Gra miała być zachwalana jako piękna, jednak w porównaniu do wielu starszych tytułów (Heavenly Sword, Uncharted), wypada naprawdę mizernie. Głębia bohaterów jest tak wielka, żem nawet sobie kostek nie zmoczył. Fabuła została napisana chyba przez jakiegoś dziesięciolatka, wiele rzeczy nie ma najmniejszego sensu, albo ich wyjaśnienie jest wyjątkowo infantylne. Wrogowie fajnie wyglądają, ale z wyjątkiem dwójki, to tak naprawdę wiele o nich nie wiemy. Dobrze jedynie wyszedł system walki, dzięki czemu nawet robienie SideQuestów nie było tak nudne.

Trzecie miejsce ex equo FF 9 oraz FF 10. W obu grach, mimo w miarę sensownej fabuły oraz wrogów mających głębszy sens, główni bohaterowie zostali tak schrzanieni, że powodowali mdłości. Zidane, Garneg, Yuna, Tidus - po prostu tragedia.

O innych jRPG-kach napiszę następnym razem Big Grin

'TIL ALL ARE ONE!


Moje MAL
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: