Konta nieaktywnych użytkowników są co pewien czas kasowane.
Accounts of inactive users are regularly deleted.

Używamy oraz maltretujemy pliki cookies, w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu (już w to wierzę że nikt o tym nie wiedział). Jeśli nie chcesz, by pliki słodkich karmelowych ciasteczek (znaczy się cookies) były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Skocz do:
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 35 Głosów - 2.8 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Colorful
03-02-2011, 02:14
Post: #1
Colorful
[Obrazek: Colorful.jpg] [Obrazek: 251083101585.jpg] [Obrazek: 251083101574.jpg]
Serii anime gdzie główny bohater jest zboczeńcem seksualnym (albo po prostu jest nieco niewyżyty) mamy na pęczki i jeszcze parę, zwłaszcza w konwencji komediowej i zalatującej ecchi. W takich produkcjach ładna grafika jest niezwykle ważna (jako że połowa widzów zwraca 98% swojej uwagi na cycki) w tym przypadku jest jednak zdecydowanie inaczej, jednak jakoś w niczym mi to nie przeszkadzało. Dlaczego już tłumaczę.
Technikalia:
Seria powstała w 1999 i zdecydowanie stanowi krótki metraż.
O kim?
Seria opowiada losy różnych zboków, głównie podglądaczy i im podobnych "łowców". Zarówno ludzi których możemy nazwać profesjonalistami w tym fachu jak i totalnych amatorów, bohaterowie i ich cele zmieniają się jak w kalejdoskopie (choć niektórych wyczyny możemy podziwiać w różnych sytuacjach i w różnych odcinkach), jednak łączy ich jedno: mają niesamowitego pecha, nawet wtedy kiedy mają szczęście.

Cechy ogólne.
Anime jest napchane po brzegi zboczonym, bezczelnym, szalonym, nieokiełznanym i na wpół wulgarnym poczuciem humoru, które nie każdemu się spodoba, a niektórych może zniesmaczyć.
zalety:
- żarty, żarty i jeszcze raz żarty~!
- wciąga jak wąchanie kleju i jeśli nie zamierzamy oglądnąć wszystkiego na raz to nie zdąży się znudzić
- prymitywna kreska pozwala wyczyniać cuda z wizerunkami bohaterów co jeszcze pogłębia rechot
- można wyczaić parę metod Wink
wady:
- kreska jest jednak trochę zbyt prymitywna
- beznadziejny OP i ED - bardziej wkurza niż przyciąga uwagę (zwłaszcza że oglądamy go często bo odcinki są krótkie)
- jeśli chcemy łyknąć na raz możemy się w pewnym momencie udławić
- seria raczej na jeden raz, najwyżej dwa - później już tak nie śmieszy.

Dla kogo?
Lubisz bezczelne parodie wszystkiego co się rusza (pokroju Excel Saga, Punni Punni Poemi itd.)? Seria dla ciebie, jeśli do tego nie przeszkadza ci oprawa to miodzio. Jeśli lubujesz się w ultrapięknych seriach z superwspaniałą ścieżką dźwiękową, słynnymi aktorami w dubbingu i jeszcze słynniejszym reżyserem oraz fabułą skomplikowaną jak bebechy najnowszego superkomputera należącego do wojska USA pełną subtelnych aluzji do otaczającego cie świata, tysięcy książek, setek filmów i dziesiątek tysięcy innych rzeczy... Zapomnij, to anime może cię skrzywdzić do końca życia.

Jak dla mnie 8/10 ze względu na rubaszne poczucie humoru i "odwróconą Fuji", oraz "L", "R". Big Grin
<dziki rechot>

OUT OF MY WAY! I have to save the internet.


[Obrazek: bhood-wins.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: