Konta nieaktywnych użytkowników są co pewien czas kasowane.
Accounts of inactive users are regularly deleted.

Używamy oraz maltretujemy pliki cookies, w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu (już w to wierzę że nikt o tym nie wiedział). Jeśli nie chcesz, by pliki słodkich karmelowych ciasteczek (znaczy się cookies) były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Skocz do:
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 42 Głosów - 2.76 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Coś na poprawę samopoczucia.
08-22-2009, 21:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-22-2009 21:05 przez Kita.)
Post: #1
Wink Coś na poprawę samopoczucia.
To jakoś by forum rozkręcić kilka dowcipów co mnie dziś troszkę ubawiły Smile

Panowie, nie ma żartów!!! Chwila nieuwagi i mała, przypadkowa iskra namiętności może się nieoczekiwanie zmienić w ognisko domowe...

******************************

Nie ma sprawiedliwości: zawiesił się komputer, a wszyscy walą w monitor...

******************************

Kobiety, żeby się nie znudzić mężczyznom, zmieniają ubrania.
Mężczyźni, żeby się nie znudzić kobietom, zmieniają kobiety...

******************************

Maż do żony:
- Kochanie, może wybralibyśmy się na romantyczny spacer?
Żona:
- A nie mogłeś sobie kupić tego piwa wracając z pracy?!

******************************

Chcemy waszego dobra - powiedział prezydent Kaczyński do Polaków.
Zaniepokojeni Polacy zaczęli więc ukrywać swoje dobra w bezpiecznych miejscach...

******************************

Zabawne jak mało ważna jest twoja praca, gdy prosisz o podwyżkę, a jak niesamowicie niezbędna dla ludzkości, gdy prosisz o urlop.

******************************

Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał
od ściany, zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma
ochotę na seks, mówi:
- Zaczekaj, mały jeszcze nie śpi.
Po trzech minutach mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo nadal męczy
go pragnienie.
- Mówiłam ci: zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie
przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni, odkręca kran i
stwierdza, że nie leci woda. Sprawdza w czajniku - wody też nie ma. W końcu
wyciąga z lodówki szampana. Żona słysząc huk otwieranego szampana, woła:
- Co ty tam robisz?!
Na to dziecko:
- Nie chciałaś mu dać dupy , to się zastrzelił !!

******************************

Dresy to najtroskliwsi ludzie jakich znam. Zawsze jak przechodzę obok nich, pytają czy mam jakiś problem?

******************************

Modlitwa kobiety przed posiłkiem:
"I spraw, Panie Boże, by te wszystkie kalorie poszły w cycki!"

******************************

Polski minister udał się w oficjalną podróż do Francji. Jednym z punktów wizyty była kolacja u jego francuskiego odpowiednika. Widząc jego wspaniałą willę, z obrazami wielkich mistrzów na ścianach, pyta, jak on zapewnia sobie taki poziom życia ze skromnej pensji urzędnika republiki.
Francuz zaprasza go do okna:
- Widzi pan tę autostradę?
- Tak.
- Ona kosztowała 20 miliardów franków, firma wypisała fakturę na 25, a różnicę przekazała mi.
Dwa lata później minister francuski udaje się do Polski i odwiedza swojego odpowiednika. Kiedy podjeżdża, jego oczom ukazuje się najpiękniejszy pałac, jaki widział w życiu. Stwierdza od razu:
- Dwa lata temu stwierdził pan, że prowadzę książęce życie, ale w porównaniu do pana...
Polski minister podchodzi do okna:
- Widzi pan tę autostradę?
- Nie.
- No właśnie.

******************************

Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwenda się po knajpach!
- Pije?
- Nie, łazi za mną!

******************************

Amerykański statek kosmiczny doleciał na Marsa. Wylądowali... już zbierają się do wyjścia, aż tu nagle podleciało 2 Marsjan, takich śmiesznych, zielonych i bzzzzz, zaspawali im drzwi wyjściowe. Amerykanie próbują wyjść... 10 minut, 30 minut... po godzinie się udało. Wyszli, a tam już zebrała się większa grupka Marsjan. No wiec witają się i pytają:
- Czemu zaspawaliście nam drzwi wyjściowe?
Na co Marsjanie:
- zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem. Niedawno tu Polacy byli... koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach już byli na zewnątrz... i jeszcze prezenty przywieźli.
Amerykanie:
- Prezenty? Polacy? Jakie prezenty?
Marsjanin:
- Wpierdol to się nazywało czy coś, ale wszyscy dostali.

[Obrazek: 27a0ef673b8e9a1a.png]

Nie rozmawiaj z idiotą, bo najpierw zniży cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...

"Hito wa mikake ni yoranu mono"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-22-2009, 21:43
Post: #2
RE: Coś na poprawę samopoczucia.
Seks przez internet:

<WYPOSAŻONY> Część GORĄCA. Jak wyglądasz?
<GORĄCA> Mam na sobie czerwoną, jedwabną bluzeczkę, spódniczkę mini i buty na obcasie. Codziennie trenuje jogging. Jestem perfekcyjna, mam wymiary 90-60-90. A Ty jak wyglądasz?
<WYPOSAŻONY> Mam 190 cm wzrostu i ważę 110 kg. Mam na sobie bokserki z wyprzedaży w markecie. Mam również na sobie koszulkę z plamkami z sosu, które zostały po obiedzie. Śmiesznie pachnie ten sos...
<GORĄCA> Chce Ciebie. Będziesz kochać się ze mną?
<WYPOSAŻONY> OK!!!
<GORĄCA> Jesteśmy w mojej sypialni. Łagodna muzyka sączy się z głośników, na mojej szafce i na stoliku stoją zapalone świeczki. Spoglądam w Twoje oczy i uśmiecham się. Moje dłonie dotykają Twojego ciała, znajdując drogę do Twojego krocza i zaczynają masować Twojego olbrzyma.
<WYPOSAŻONY> Zaczynam się pocić, mam duszności.
<GORĄCA> Podnoszę Twoją koszulkę i zaczynam całować Twój tors
<WYPOSAŻONY> Teraz ja rozpinam Twoją bluzeczkę.
<GORĄCA> Mroczę delikatnie...
<WYPOSAŻONY> Chwytam Twoją bluzkę i zdejmuję ją z Ciebie powoli...
<GORĄCA> Odrzucam głowę do tylu i bluzka rozkosznie ześlizguje się po mojej skórze. Ściskam Twojego olbrzyma szybciej...
<WYPOSAŻONY> Moją ręką szarpnęło niespodziewanie i rozrywam Twoja bluzkę. Przepraszam!
<GORĄCA> Nie szkodzi, nie była droga.
<WYPOSAŻONY> Zapłacę Ci za nią.
<GORĄCA> Nie przejmuj się. Mam założony czarny biustonosz. Moje piersi unoszą się i opadają w tempie mojego coraz szybszego oddechu...
<WYPOSAŻONY> Plączę się z zapięciem Twojego stanika. Myślę, że się zaciął. Masz tu jakieś nożyczki?
<GORĄCA> Chwytam Twoją dłoń i całuję ją delikatnie. Sięgam do tylu i rozpinam zapięcie. Biustonosz ześlizguje się po moim ciele. Powietrze oddziałuje na moje piersi, moje sutki twardnieją...
<WYPOSAŻONY> Jak to zrobiłaś? Podnoszę stanik i sprawdzam zapięcie.
<GORĄCA> Wyginam plecy w łuk. Och kochanie!!! Chce czuć Twój język na całym ciele...
<WYPOSAŻONY> Zostawiam stanik. Liżę Twoje piersi. One są miłe!
<GORĄCA> Bawię się Twoimi włosami i całuję Twoje ucho...
<WYPOSAŻONY> Nagle kichnąłem. Twoje piersi pokryte są śliną i flegmą.
<GORĄCA> Co?
<WYPOSAŻONY> Przepraszam, naprawdę nie chciałem.
<GORĄCA> Ścieram to pozostałościami mojej bluzki.
<WYPOSAŻONY> Ok, wiec ja zrzucam z Ciebie tą mokrą bluzkę.
<GORĄCA> Zdejmuje Twoje spocone bokserki i bawię się Twoim twardym narzędziem.
<WYPOSAŻONY> Piszcze jak kobieta! Masz lodowate ręce!
<GORĄCA> Unoszę moja spódniczkę. Zdejmij moje majteczki.
<WYPOSAŻONY> Zdejmuje Twoja bieliznę. Mój język pieści całe Twoje ciało i zbliża się do Twojej... Czekaj chwilkę...
<GORĄCA> Co się stało?
<WYPOSAŻONY> Połknąłem Twój włos łonowy i krztuszę się nim!
<GORĄCA> Wszystko w porządku?
<WYPOSAŻONY> Mam problem z kaszlem, zaczynam się dusić i czerwienic.
<GORĄCA> Jak Ci mogę pomóc?
<WYPOSAŻONY> Biegnę do kuchni potykając się o meble, szukam szklanki. Gdzie trzymasz szklanki?
<GORĄCA> W szafce z prawej strony zlewu.
<WYPOSAŻONY> Wypijam kubek wody. Już mi lepiej.
<GORĄCA> Wróć do mnie kochasiu...
<WYPOSAŻONY> Już tylko kubek umyję.
<GORĄCA> Czekam rozpalona w łóżku...
<WYPOSAŻONY> Osuszam kubek i chowam go do szafki. Wracam do sypialni. Tu jest ciemno, chyba zabłądziłem, gdzie jest sypialnia?
<GORĄCA> Ostatnie drzwi z lewej strony korytarza.
<WYPOSAŻONY> Znalazłem.
<GORĄCA> Zrywam z Ciebie bokserki. Jęczę z rozkoszy, pragnę Cie strasznie...
<WYPOSAŻONY> Ja Ciebie też.
<GORĄCA> Zdjęłam Twoje gatki. Całuję Cię namiętnie - nasze rozpalone ciała naciskają na siebie...
<WYPOSAŻONY> Twoja twarz wciska moje okulary w moja twarz, to boli.
<GORĄCA> To czemu ich nie zdejmiesz?
<WYPOSAŻONY> Ok, zdejmuje okulary, ale źle bez nich widzę. Kładę je na nocnym stoliku.
<GORĄCA> Przewracam się w łóżku, zrób to wreszcie kotku!!!
<WYPOSAŻONY> Dobrze, ale muszę się odlać. Na ślepo idę do ubikacji.
<GORĄCA> Ale pospiesz się mój kochanku...
<WYPOSAŻONY> Znalazłem łazienkę, ale jest w niej ciemno. Wyszukuje dotykiem toalety. Unoszę klapę.
<GORĄCA> Kochasiu niecierpliwe się...
<WYPOSAŻONY> Daję radę, potrzebuje umyć ręce ale nie mogę znaleźć umywalki. Ałła!!!
<GORĄCA> Co znowu ?
<WYPOSAŻONY> Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, ze nasikałem do Twojego kosza na pranie. Przepraszam jeszcze raz. Już wracam na ślepo do sypialni.
<GORĄCA> Tak, czekam.
<WYPOSAŻONY> Teraz włożę mojego... no wiesz... sprzęt... w Twój kobiecy... ten... sprzęt.
<GORĄCA> Tak! Zrób to! Teraz!
<WYPOSAŻONY> Pieszczę Twój tyłeczek, to takie przyjemne. Całuję Twoja szyję. Oho, mam mały problem...
<GORĄCA> Poruszam tyłeczkiem w tył i naprzód jęcząc! Nie wytrzymam dłużej! Wejdź we mnie! Przeleć mnie teraz!!!
<WYPOSAŻONY> Jestem flak.
<GORĄCA> Co?
<WYPOSAŻONY> Jestem miękki. Nie mam erekcji.
<GORĄCA> Wstaje, odwracam się i patrze z niedowierzaniem na Ciebie.
<WYPOSAŻONY> Siadam ze smutkiem na twarzy. Mój penis jest miękki. Założę okulary, może zobaczę co jest nie tak.
<GORĄCA> Nie, nieważne. Ubieram się. Zakładam bieliznę i moją mokrą bluzkę.
<WYPOSAZONY> Nie, zaczekaj! Teraz ja w pospiechu staram się znaleźć nocny stolik. Dotykam stolika, a szukając okularów przewracam puszki z perfumami, zdjęcia i Twoje świeczki!
<GORĄCA> Zapinam bluzkę. Ubieram buty.
<WYPOSAŻONY> Czekaj! Znalazłem okulary! Zakładam je. O mój Boże! Jedna z Twoich świeczek poszła na firankę i teraz firanka się pali! Zszokowany patrzę na to!
<GORĄCA> Idź do diabla. Wylogowuje się frajerze!
<WYPOSAZONY> A teraz zajął się dywan! O nieeeeeeeeee...
odchodzi ~GORĄCA

OUT OF MY WAY! I have to save the internet.


[Obrazek: bhood-wins.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-22-2009, 22:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-22-2009 22:51 przez Parn.)
Post: #3
RE: Coś na poprawę samopoczucia.
Facet wykonuje sztuczke.
http://www.youtube.com/watch?v=APKyPYR7jAk - polecam bardzo dobre i wazne to obejrzec conajmniej do polowy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-24-2009, 01:24
Post: #4
RE: Coś na poprawę samopoczucia.
X3

http://www.wykop.pl/ramka/217212/wykonam-grafike
Odpowiedz cytując ten post
08-26-2009, 13:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-26-2009 13:51 przez tico.)
Post: #5
RE: Coś na poprawę samopoczucia.
http://www.youtube.com/watch?v=RYMvnIKOzT0
http://www.youtube.com/watch?v=Vag07x9LQkY
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-26-2009, 22:47
Post: #6
RE: Coś na poprawę samopoczucia.
http://www.smog.pl/wideo/27990/najbardzi...in_swiata/
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-26-2009, 23:35
Post: #7
RE: Coś na poprawę samopoczucia.
A few movies from my one of my favorite games... belive me... even if you don't like video games and you don't have a clue what this game is... don't worry... you don't have to Wink Just watch and laugh ;P

Kod:
http://www.youtube.com/watch?v=wv9nGDE78fE
http://www.youtube.com/watch?v=jcH8WPds_qU&feature=channel
http://www.youtube.com/watch?v=N5dliFB6HP0&feature=PlayList&p=7EC26A4996599511&playnext=1&playnext_from=PL&index=4
http://www.youtube.com/watch?v=VgKUjuE2UUg&feature=PlayList&p=7EC26A4996599511&index=5&playnext=2&playnext_from=PL
http://www.youtube.com/watch?v=hP0o3g1TSoA&feature=PlayList&p=7EC26A4996599511&index=1
http://www.youtube.com/watch?v=_eaE-_GDbmQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=nnuYi-nzE90&feature=channel

(Lilith edit) To samo ale bez kodu (dla leniwych takich jak ja Wink ):

http://www.youtube.com/watch?v=wv9nGDE78fE
http://www.youtube.com/watch?v=jcH8WPds_...re=channel
http://www.youtube.com/watch?v=N5dliFB6H...PL&index=4
http://www.youtube.com/watch?v=VgKUjuE2U...xt_from=PL
http://www.youtube.com/watch?v=hP0o3g1TS...11&index=1
http://www.youtube.com/watch?v=_eaE-_GDb...re=related
http://www.youtube.com/watch?v=nnuYi-nzE...re=channel

(Asper edit)Geeesh...... and try to be somewhat profesional here ;P
(Lilith edit) Professional? Pfff... This place is for fun ;p
(Asper edit)Fun or not fun...... i always remember about this: [Obrazek: podstawa.gif] and i stick to it ;P
Odpowiedz cytując ten post
08-28-2009, 01:56
Post: #8
RE: Coś na poprawę samopoczucia.
W pewnej popegeerowskiej wsi mieszkał stary Mateusz Kita. Pewnego letniego dnia siedział sobie przed domem i spoglądał na świat. Około południa żar lał już się z nieba niesamowity i Mateusz podjął decyzję. Wyjął ze skrzyni ostatnie pieniądze, które zostały mu z emerytury, poszedł do obory i odnalazł stary jeszcze przedwojenny, solidny kanister i poczłapał z tym wszystkim do gospody w oddalonym o trzy kilometry miasteczku. Tam kazał sobie nalać pełny kanister złotego, pysznego piwa, zapłacił ostatnimi pieniędzmi i mimo ciężaru i ogromnej spiekoty wesoło podreptał w stronę domu, myśląc już o tym jak wpuści kanister do studni a potem będzie popijał super schłodzone piweczko. Gdy był już niedaleko chałupy zobaczył leżącą przy drodze zakorkowaną butelkę. Podniósł ją i wyciągnął korek. Wtedy z butelki wyleciał Dżin i odezwał się w te słowa:
- Za to, że mnie uwolniłeś z niewoli spełnię twoje jedno życzenie.
Żar już wręcz kapał z nieba. Mateusz Kita zastanowił się, uśmiechnął się do siebie i powiedział:
- Chciałbym aby ten kanister był zawsze pełny piwa tak jak teraz.
- OK, zrobione - powiedział Dżin i zniknął.

Właśnie mija siedem lat jak stary Kita wszystkimi możliwymi narzędziami próbuje otworzyć ten p********y kanister...

'TIL ALL ARE ONE!


Moje MAL
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-28-2009, 09:31
Post: #9
RE: Coś na poprawę samopoczucia.
http://www.joemonster.org/art/12279/Nowy...e_konkursu

http://www.joemonster.org/i/d/grimm-tales01.jpg
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-28-2009, 17:31
Post: #10
RE: Coś na poprawę samopoczucia.
Już to kiedyś było, ale nie tutaj.
[Obrazek: th_70279_girls_dream_122_521lo.jpg]

'TIL ALL ARE ONE!


Moje MAL
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: