Konta nieaktywnych użytkowników są co pewien czas kasowane.
Accounts of inactive users are regularly deleted.

Używamy oraz maltretujemy pliki cookies, w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu (już w to wierzę że nikt o tym nie wiedział). Jeśli nie chcesz, by pliki słodkich karmelowych ciasteczek (znaczy się cookies) były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Skocz do:
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 32 Głosów - 3.19 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hentai a prawo polskie
07-07-2012, 17:49
Post: #1
Question Hentai a prawo polskie
Witam,

jestem bardzo ciekawa jak obecnie wygląda sytuacja w naszej pięknej Polsce z hentajami? Pamiętam, że w 2008 była nowelizacja prawa, które mniej więcej robiła z całego hentai zło największe na ziemi i podciągała ją pod pedofilie.... tak w mocnym skrócie, natomiast co mnie interesuje to jak wygląda obecnie sytuacja? Wydawane są jakieś pozwolenia? Prawo jest w ogóle egzekwowane itp.
Odpowiedz cytując ten post
07-07-2012, 18:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-07-2012 18:43 przez Lilith.)
Post: #2
RE: Hentai a prawo polskie
Nic mi na ten temat nie wiadomo. Była nowelizacja ale odnośnie definicji pornografii itp. Przez co hentaje z dziećmi mogą podpadać pod pedofilskie materiały.
Witam na forum Smile

Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

[Obrazek: 3a4ef65325788045.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-07-2012, 18:46
Post: #3
RE: Hentai a prawo polskie
(07-07-2012 18:39)Lilith napisał(a):  Nic mi na ten temat nie wiadomo. Była nowelizacja ale odnośnie definicji pornografii itp. Przez co hentaje z dziećmi mogą podpadać pod pedofilskie materiały.
Witam na forum Smile

Z tego co pamiętam zapisy były dość niejednoznaczne i można było podciągnąć wszystko pod treści pedofilskie mimo że nie miały z nimi nic wspólnego
Odpowiedz cytując ten post
07-07-2012, 19:27
Post: #4
RE: Hentai a prawo polskie
Nadal w kwestii pedofilli (w razie sprawy w sądzie) co nią jest a co nie, orzeka biegły seksuolog. Nawet dla nas, oceniając na oko nie zawsze łatwo jest określić co podpada pod lolicon a co nie. Ale jeżeli chodzi o hentai to nikt do nas nie miał żadnych animozji to raz a dwa, że nawet nie słyszałam aby coś tam się działo. Może Erelen jak wróci to coś dopowie. On chyba jest ciut bardziej zorientowany w prawie.

Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

[Obrazek: 3a4ef65325788045.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-07-2012, 21:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2012 09:21 przez Erelen.)
Post: #5
RE: Hentai a prawo polskie
Lilith ja nigdzie nie wyjechałem, po prostu nałożyły się na siebie cztery czynniki (upały, jak żyć gdy idealna temperatura to -5 ~+5 a za oknem 37?; szukanie pracy; rekrutacja na studia; upierdliwi rodzice), więc jestem ostatnio trochę mniej aktywny. Smile Dziękuję także za wiarę w moją wiedzę. Big Grin Jako politolog postaram się odpowiedzieć na zadane pytanie najlepiej jak jest to możliwe. Dlatego pewnie wyjdzie z tego mini wypracowanie.

Zacznijmy może od małego sprostowania. To nie prawo jest niejednoznaczne, a jego wykładnia. Wykładnia jest tym mniej zrozumiała im głupsze osoby nad tworzeniem Kodeksu pracowały. O tym jaką wiedzą popisują się nasi parlamentarzyści wszystkich opcji, nie muszę chyba nic mówić. To widać. Smile

Przejdźmy teraz do samego zapisu w Kodeksie Karnym (bo to jest dla nas najbardziej interesujące, równie interesujące mogłyby być zapis stanowienia nowelizacji, ale nie jestem pewien czy dostanę to w Internecie). Początkowo odniosę się do nowelizacji (o którą chodziło autorowi zapytania), a w dalszej części o sam status hentai w Polsce. Najpierw paragraf 3 artykułu 202 (jeśli mnie pamięć nie myli, on się nie zmienił):
Cytat:Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Paragraf ten uzupełnia następny (4):
Cytat:Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

W najstarszej wersji problem pedofilii dotyczył tylko i wyłącznie tych pozycji w których występowali rzeczywiście małoletni. To samo można odnieść do bestiality, która miałaby występować tylko wtedy gdy występują w niej rzeczywiste zwierzęta (czyli seks na koniku na biegunach nie podpadałby pod to). Sytuację tą zagmatwała nowelizacja wprowadzająca paragraf 4b (tylko ten nas interesuje). Brzmi on następująco.
Cytat:Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Paragraf sam w sobie jest dość dziwny. Jeśli porównamy paragraf 4b z trzecim dojdziemy do wniosku że on się powtarza. Różnicą jest tylko wysokość kary oraz formułka ?wytworzony albo przetworzony?. Niestety prawodawca nie zdefiniował co w tym miejscu znaczą definicje. W prawodawstwie spotkałem się tylko ze zdefiniowaniem ?wytwarzania, przetwarzania? w odniesieniu do narkotyków i nielegalnie wyprodukowanych lekarstw. Jako że podstawową zasadą każdego prawa jest jego racjonalność i prostota (tak aby zostało ono zrozumiane przez wszystkich ? marzenie ściętej głowy w naszej rzeczywistości), zostało uznane że dotyczy to obrazów, rysunków, a może nawet literatury. Co do obrazów, postępowanie Policji oraz Prokuratora zdaje się potwierdzać takie rozumienie (choćby sprawa Krzysztofa Kuszeja). Dopóki nie dostaniemy jednej dobrej wykładni prawa (najlepiej przez Sąd Najwyższy), należy uznawać że lolicon jest prawnie w Polsce zakazany.

Tutaj niestety pojawia się największy problem z definicją tego kim jest osoba małoletnia. W niektórych kodeksach spotkać się można z definicją małoletniego jako osoby poniżej 18 roku życia. W tym wypadku ogromna liczba hentajów byłaby w Polsce zakazana (bo jak określić czy dziewczyna ma 17 czy 18 lat?). Z drugiej strony, w głównej części paragrafu, podaje się ten wiek na 15 lat. Można więc założyć, że skoro prawodawca działa racjonalnie, to podpunkt ?b? do paragrafu 4, nie może być sprzeczny z treścią paragrafu 4. Czyli komiksy, filmy animowane oraz gry w których w scenach seksu biorą udział osoby poniżej 15 roku życia, należy uznać za niezgodne z prawem.

Tylko że tutaj znowu pojawia się problem. Punkt ?b? paragrafu 4 nic nie wspomina o zoofilii. Czy należy w ten sposób rozumieć, że narysowane bestiality nie łamie polskiego prawa? Czy raczej że nasz prawodawca nie działa w pełni inteligentnie. Trudno mi się na ten temat wypowiadać, lepiej by było aby swojej opinii udzielił jakiś prawnik.

Wytłumaczyłem to najlepiej jak byłem w stanie, wykorzystując całą wiedzę prawniczą nabytą w trakcie studiów. Smile Przejdę więc do drugiego zagadnienia, a mianowicie postrzegania hentai w polskim prawie. Ten gatunek jest w Polsce traktowany jak zwykła pornografia. To znaczy że tak długo jak samo dzieło nie łamie prawa albo osoba je prezentująca (czyli pokazuje komuś wbrew jego woli, pokazuje to osobie małoletniej), tak długo hentai jest w Polsce legalny.

Uf, tym sposobem wyszły mi dwie strony A4 w Wordzie. Nieźle się rozpisałem, nawet pomimo takiego upału. Ech, jak ja za Tobą tęsknię zimo.

'TIL ALL ARE ONE!


Moje MAL
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-08-2012, 09:06
Post: #6
RE: Hentai a prawo polskie
Ja ze swojej strony tylko dodam, że "wróci" miało oznaczać np z ubikacji albo gdzieśtam na forum Wink
A zima jest fuj bo jest zimna. Chociaż moja hasiaczka z pewnością będzie wariować w śniegu z radości Wink

Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

[Obrazek: 3a4ef65325788045.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-08-2012, 10:08
Post: #7
RE: Hentai a prawo polskie
Nie spodziewałam się aż tak obszernej odpowiedzi ale dziękuję Wink
W sumie zawsze się zastanawiałam jak to jest np. w takim kraju jak USA, gdzie prawo mają o wiele bardziej restrykcyjne, a strony u nich zawierają np loli :o
No ale na szczęście to mnie nie interesuje więc niech się sami martwią
Odpowiedz cytując ten post
07-08-2012, 15:02
Post: #8
RE: Hentai a prawo polskie
(07-08-2012 09:06)Lilith napisał(a):  "wróci" miało oznaczać np z ubikacji

Czyli Lilith, uważasz że spędzam w ubikacji po kilka dni z rzędu bez przerwy? Tongue

(07-08-2012 10:08)dazedshadows napisał(a):  jak to jest np. w takim kraju jak USA, gdzie prawo mają

Na prawie Stanów Zjednoczonych się nie znam, ale mogę dać podpowiedź jak to sprawdzić. Musiałbyś poszukać czy prawo dotyczące materiałów erotycznych z udziałem osób nieletnich podpada pod prawo federalne czy stanowe. Wtedy wystarczy tylko sprawdzić jak to wygląda z loli.

'TIL ALL ARE ONE!


Moje MAL
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-09-2012, 00:05
Post: #9
RE: Hentai a prawo polskie
Tak, właśnie tak uważam Tongue

Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji!

[Obrazek: 3a4ef65325788045.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-25-2012, 19:46
Post: #10
RE: Hentai a prawo polskie
Coś ciekawego odnośnie naszej niedawnej dyskusji: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1...e=warszawa Dość istotne może okazać się ten fragment:
Cytat:W środę łódzki sąd uniewinnił artystę. Uzasadniając wyrok, sąd oparł się m.in. na opinii biegłych, którzy stwierdzili, że intencją malarza nie było pokazywanie pedofilii. Według sądu jego prace mają charakter krytyczny.

'TIL ALL ARE ONE!


Moje MAL
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: