Konta nieaktywnych użytkowników są co pewien czas kasowane.
Accounts of inactive users are regularly deleted.

Używamy oraz maltretujemy pliki cookies, w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu (już w to wierzę że nikt o tym nie wiedział). Jeśli nie chcesz, by pliki słodkich karmelowych ciasteczek (znaczy się cookies) były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Ankieta: Czy ten temat ma Twoim zdaniem sens?
Tak
Nie
Pika?
[Wyniki ankiety]
 
Skocz do:
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 39 Głosów - 2.74 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ciekawostki o Azji
10-26-2009, 02:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-26-2009 02:39 przez Erelen.)
Post: #11
RE: Ciekawostki o Azji
Miałem już ponad miesiąc temu dać coś o Chinach, ale to w przyszłości. Jako przeprosiny, co nieco o Japonii, z mojej własnej pracy. Trochę o klasach. Może kogoś zainteresuje.

W następnych wiekach (chodzi mi o sytuację po wieku VII), największą rolę w tworzeniu kultury odgrywała arystokracja oraz warstwa samurajów. Jako, że geneza arystokracji jest moim zdaniem oczywista, pozwolę sobie w czterech zdaniach, krótko powiedzieć, skąd się ta klasa wzięła. W okresie Nara do armii byli powoływani wszyscy mężczyźni między dwudziestym a trzydziestym rokiem życia. Każda prowincja była zmuszona wystawić oddział liczący tysiąc żołnierzy wraz z kadrą oficerską do dyspozycji władz centralnych. Jak wiemy, Japonia to kraj górzysty, dlatego wartość rolników w tamtych czasach była nie do przecenienia (zostało to Japończykom do dzisiaj, bycie rolnikiem to w tamtejszej kulturze, bezcenna role w społeczeństwie). Dlatego w roku 972 zmieniono system rekrutacji i całość ciężaru wojowania przeniesiono na barki bogatszej części społeczeństwa. To właśnie z niej wywodzą się późniejsi samurajowie.

W Japonii, aż do drugiej połowy XIX wieku (a w rzeczywistości, aż do drugiej połowy XX, należy tylko zamienić samurajów na policję i wojsko), wyróżniano cztery klasy (kolejność od najważniejszej do tej najpośledniejszej)
: samurajów, rolników, rzemieślników i artystów, oraz kupców.

Jak widzimy w tym podziale nie został zawarty ani cesarz z dworem ani żadni kapłani (buddyjscy bądź shintoistyczni). Głównym powodem wymykania się tych dwóch grup z jakichkolwiek stratyfikacji było ich nietypowe pochodzenie. Cesarz oraz jego dwór stanowili w czasach Edo twór z odległej przeszłości, który był utrzymywany tylko ze względu na tradycję. W takim wypadku naprawdę ciężko było ich scharakteryzować, gdyż nie należeli oni do żadnej z powyższych klas, tworzyli coś co można by było nazwać semi-klasą, arystokrację. Odnośnie kapłanów sytuacja ta wyglądała zgoła odmiennie. Osoby wstępujące np. do klasztoru buddyjskiego, wyrzekały się swojej dotychczasowej pozycji. Według zasad jakie powinny tam panować, chłop powinien być równy samurajowi bądź nawet osobie z rodziny cesarskiej. W takim wypadku mnichów nie dało się w żaden sposób przyporządkować do żadnej z już istniejących klas społecznych. Warto wspomnieć o jeszcze jednych ?nieklasowcach?, którzy ogólnie zostali wyrzucenie poza obręb społeczeństwa ? więc nie mogli stanowić żadnej klasy społecznej. Byli to mianowicie Eta. W ich skład wchodzili kaci, grabarze, garbarze i rymarze, czyli osoby mające kontakt ze śmiercią. W przypadku pozostałych klas, była możliwa migracja, chłop mógł zostać samurajem (choć taka możliwość w okresie Edo została znacznie ograniczona), jednak Eta zawsze musiał pozostać Eta. Była to klasa do której należało się od narodzin, aż do śmierci (Tubielewicz, 1984, s. 275 ? 282).

'TIL ALL ARE ONE!


Moje MAL
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-26-2016, 13:46
Post: #12
RE: Ciekawostki o Azji
Nie do końca ciekawostka, tak wygląda sklep & kawiarnia najlepszego zespołu we wszechświecie.

[Obrazek: 440bc5473917011.jpg]

'TIL ALL ARE ONE!


Moje MAL
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-24-2016, 18:58
Post: #13
RE: Ciekawostki o Azji
Powiem Wam ciekawostkę. W Singapurze jedzą lody w chlebie Tongue Bardzo ciekawy smak, ale raczej nie da się tego zjeść w dużych ilościach. Nie można za to nigdzie kupić tam gumy do żucia, bo w 2004r wprowadzili zakaz
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do: